Zbrodnia i kara. Kto naprawdę jest winny przemocy wobec dzieci?

Przemoc domowa, a w szczególności przemoc wobec dzieci, powoli staje się tematem numer jeden w przestrzeni społecznej. Wprowadzona przy blasku jupiterów tzw. „ustawa antyprzemocowa” została przyjęta z entuzjazmem. Problem w tym, że jest to wprowadzanie społeczeństwa w błąd. Po prostu – ordynarne i cyniczne oszustwo stworzone dla zaspokojenia głosujących głupców.

Rana na ciele boli, ale w końcu się zabliźnia. Rana w sercu krwawi do końca życia. Szczególnie wtedy, gdy połowa tego serca zostaje wyrwana. Jakim trzeba być skurwysynem, żeby wyrwać komuś pół serca? A jaką gnidą, żeby wyrwać tę połowę serca własnemu dziecku?

„Alienacja rodzicielska to przemoc. I to zarówno wobec dziecka, jak i wobec alienowanego rodzica, najczęściej ojca.”

Ta definicja nie jest oczywiście pełna, ale w pewien sposób opisuje zjawisko tego najgorszego ze wszystkich rodzajów przemocy nad dzieckiem w sposób wyczerpujący, a równocześnie najprostszy z możliwych. Także orzecznictwo sądowe nie ma w tej kwestii wątpliwości, przynajmniej w teorii, chociaż w praktyce różnie to bywa.

W przyjętej i triumfalnie z wielkim zadęciem ogłoszonej przez Ziobrę ustawie „antyprzemocowej” nie ma mowy o najgorszej formie znęcania się nad naszymi dziećmi – alienacji rodzicielskiej. Jest za to sporo o wyrzucaniu z domów mężczyzn – mężów i przede wszystkim ojców – jedynie na podstawie fałszywych oskarżeń składanych przez skażone wirusem feminizmu, często niedorozwinięte umysłowo psychopatki, którym pod wpływem post-sowieckiej propagandy „równości płci” znudziło się małżeństwo i wykształcony przez tysiąclecia model rodziny.

W ten sposób dziecko zostaje pozbawione ojca. I dziecku, i ojcu wyrywa się pół serca. Dochodzi do niewyobrażalnego cierpienia. Czyli do przemocy. Nie tylko prawo, ale także logika i doświadczenie życiowe podpowiada, że sprawca przemocy jest zwykłym przestępcą.

Wśród protagonistów tej imprezy są dzieci, ojcowie, psycho-madki oraz państwo, czyli system. Pytanie jest proste: kto w tym układzie jest najgorszym bandytą, winnym cierpienia i przemocy wobec dzieci?

Zapraszamy do dyskusji, a przede wszystkim do… refleksji.

Miro Wilewski

Grafika: LysogSalt z Pixabay




Portal TylkoTata jest przedsięwzięciem społecznym i istnieje tylko dzięki hojności naszych Darczyńców. Jeśli tylko podoba Ci się to, co robimy, możesz wesprzeć nas dowolną kwotą, która pozwoli nam dalej prowadzić naszą wywrotową działalność. Po prostu kliknij banner „WESPRZYJ NAS” i gotowe! WSZYSTKIM DARCZYŃCOM DZIĘKUJEMY Z CAŁEGO SERCA!

Udostępnij

7 Replies to “Zbrodnia i kara. Kto naprawdę jest winny przemocy wobec dzieci?”

  1. „jedynie na podstawie fałszywych oskarżeń składanych przez skażone wirusem feminizmu, często niedorozwinięte umysłowo psychopatki, którym pod wpływem post-sowieckiej propagandy „równości płci” znudziło się małżeństwo”

    Nie, dziękuję, nie będę wspomagać żadną kwotą czegoś takiego. Wstyd publikować takie mizoginiczne i seksistowskie brednie pod fałszywą przykrywką rzekomej dbałości o dzieci. Mężczyzna, który w taki sposób pisze o kobietach jest czystym przemocowcem, a jego słowa stanowią piękny przykład właśnie… alienacji rodzicielskiej. Zgłaszam „artykuł” jako mowę nienawiści.

  2. Sfrustrowany facet nie akceptuje tego, że kobiety zaczęły walczyć o siebie, bezpieczeństwo swoje i dzieci, że przestają traktować jako rzecz wstydliwą przyznanie się do tego że żyją pod jednym dachem z psycholem i chcą odejść, zmienić swoje i dzieci życie na lepsze (bez męża – psychopaty, przemocowca, czy alkoholika).
    Każdy z nas ma prawo do życia w spokoju. Pan autor tego tekstu nazywa takie kobiety niedorozwinięte umysłowo psychopatki skażone wirusem feminizmu? Pan ma problemy z trzeźwym myśleniem czy może z żoną, która chce odejść bo nie jest szczęśliwa w związku z taką osobą? – nie dziwię się. Cały tekst przepełniony nienawiścią do kobiet, które chcą żyć zgodnie z sobą a nie zgodnie z tym jak pan i władca sobie życzy. Panie! Obudź się! To już nie są te czasy kiedy baba w domu siedziała, wszystkim się zajmowała, znosiła pijackie wyskoki męża dla pseudo dobra rodziny!

    1. Autor artykułu nie ma żadnych problemów z żoną, ma piątkę dzieci, kocha kobiety (w przeciwieństwie do feministek) i zajmuje się prawami dzieci do obojga rodziców. Prosimy przeczytać jeszcze raz artykuł, tym razem ze zrozumieniem. Pozdrawiamy – Redakcja.

    2. Frustracja najmodniejsze obecnie słowo. Uważasz że tylko kobiety w małżeństwach mają źle. Popytaj mężczyzn po 15 latach małżeństwa to ci powiedza jacy sa szczęsliwi. Wiekszość jak Bogumił z Nocy i Dni (jaka ta powieść prawdziwa – napisana przez kobietę.) A jednak zaciskają zęby i się nie rozwodzą , bo dzieci, kredyt itd. Płacą za to zdrowiem, a czasami nie wytrzymują znęcania psyhicznego nad sobą . Gdyby jak przed wojna dzieci standardowo po rozwodzie przejmowali ojcowie , ta plaga rozwodów by się skończyła. Bo mamusie traktują dzieci jak źródło dochodu. W dupach się wam poprzewracało i tyle. Po co wychodzicie za pijaków. Bo mają 185 cm sześciopak na brzuchu 15 letnie BMW i walą testosteronem na 100 m.? Jak myślą jajnikami to potem mają. Mam wielu kolegów wykształconych ogarniętych poważnych zrównowazonych gości z dobra pracą, i są sami. Dlaczego nie wygłaszacie takich tyrad jak twoja PRZED ŚLUBEM. Czemu w 80% wychodzicie za gości których nie tylko nie kochacie, ale nawet wam się nie specjalnie podobaja. Czemu nie chcecie żyć w spokoju i wzgodzie z sobą i za SWOJE pieniądze, nie rujnując życia jakiemuś nieszczesnikowi. Po prostu powiedzcie PRZED ślubem, że nie będziecie sprzątać, prać (wrzucać do pralki i naciskac guzik), gotować . A na seks będziecie się zgadzać tylko gdy będziecie WY miały na to ochotę, czyli w porywach raz na miesiac. Przeciez ten pierdoła nie kręci was tak jak ten bad boy z którym staraciłyście cnotę, a potem świnia kopnał was w dupę. I że jak wam się przestanie podobać, to oskarzycie go o przemoc i na tej podstawie wywalą go z JEGO domu, i każą was utrzymywać. Śmiało, na pewno mu się spodoba. A tak w ogóle poczytaj sobie o działaniu tej wspaniałej ustawy w Hiszpanii – tam działa od czasu Zapatero.
      https://www.rp.pl/Publicystyka/308289913-Orwell-w-Hiszpanii.html
      Napisała to KOBIETA, nie tak zacietrzewiona jak ty. NA YT jest o tym film w którym w demostracji ulicznej przeciw tej ustawie idą też kobiety- starsze- matki synów wyrzuconych za „przemoc” mieszkających w przyczepach bo płacą na swoje „ukochane” A masz może syna i trochę wyobraźni . A córke która za parę lat nie znajdzie męża, bo żaden ogarnięty facet który coś ma, nie będzie chciał się żenić, bo co mu da małzeństwo? A słyszałaś o ruchu MGTOW który rozszerza się jak pożar. A wiesz że ustawa nie przewiduje kar za fałszywe oskarżenia? A czy wiesz, ze Polska jest jednym z najmniej przemocowych wobec kobiet krajów na świecie. Nie musisz mi wierzyć, jest internet. A kobiety nie stosują przemocy? Robią to tak samo często jak mężczyźni tylko ich przemoc nie zostawia siniaków, a własciwie zostawia jeden raz i tylko jeden – na szyi.

  3. Frustracja najmodniejsze obecnie słowo. Uważasz że tylko kobiety w małżeństwach mają źle. Popytaj mężczyzn po 15 latach małżeństwa to ci powiedza jacy sa szczęsliwi. Wiekszość jak Bogumił z Nocy i Dni (jaka ta powieść prawdziwa – napisana przez kobietę.) A jednak zaciskają zęby i się nie rozwodzą , bo dzieci, kredyt itd. Płacą za to zdrowiem, a czasami nie wytrzymują znęcania psyhicznego nad sobą . Gdyby jak przed wojna dzieci standardowo po rozwodzie przejmowali ojcowie , ta plaga rozwodów by się skończyła. Bo mamusie traktują dzieci jak źródło dochodu. W dupach się wam poprzewracało i tyle. Po co wychodzicie za pijaków. Bo mają 185 cm sześciopak na brzuchu 15 letnie BMW i walą testosteronem na 100 m.? Jak myślą jajnikami to potem mają. Mam wielu kolegów wykształconych ogarniętych poważnych zrównowazonych gości z dobra pracą, i są sami. Dlaczego nie wygłaszacie takich tyrad jak twoja PRZED ŚLUBEM. Czemu w 80% wychodzicie za gości których nie tylko nie kochacie, ale nawet wam się nie specjalnie podobaja. Czemu nie chcecie żyć w spokoju i wzgodzie z sobą i za SWOJE pieniądze, nie rujnując życia jakiemuś nieszczesnikowi. Po prostu powiedzcie PRZED ślubem, że nie będziecie sprzątać, prać (wrzucać do pralki i naciskac guzik), gotować . A na seks będziecie się zgadzać tylko gdy będziecie WY miały na to ochotę, czyli w porywach raz na miesiac. Przeciez ten pierdoła nie kręci was tak jak ten bad boy z którym staraciłyście cnotę, a potem świnia kopnał was w dupę. I że jak wam się przestanie podobać, to oskarzycie go o przemoc i na tej podstawie wywalą go z JEGO domu, i każą was utrzymywać. Śmiało, na pewno mu się spodoba. A tak w ogóle poczytaj sobie o działaniu tej wspaniałej ustawy w Hiszpanii – tam działa od czasu Zapatero.
    https://www.rp.pl/Publicystyka/308289913-Orwell-w-Hiszpanii.html
    Napisała to KOBIETA, nie tak zacietrzewiona jak ty. NA YT jest o tym film w którym w demostracji ulicznej przeciw tej ustawie idą też kobiety- starsze- matki synów wyrzuconych za „przemoc” mieszkających w przyczepach bo płacą na swoje „ukochane” A masz może syna i trochę wyobraźni . A córke która za parę lat nie znajdzie męża, bo żaden ogarnięty facet który coś ma, nie będzie chciał się żenić, bo co mu da małzeństwo? A słyszałaś o ruchu MGTOW który rozszerza się jak pożar. A wiesz że ustawa nie przewiduje kar za fałszywe oskarżenia? A czy wiesz, ze Polska jest jednym z najmniej przemocowych wobec kobiet krajów na świecie. Nie musisz mi wierzyć, jest internet. A kobiety nie stosują przemocy? Robią to tak samo często jak mężczyźni tylko ich przemoc nie zostawia siniaków, a własciwie zostawia jeden raz i tylko jeden – na szyi.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *